Fani pokazali pierwszą rozgrywkę stworzonego przez siebie gry Half-Life 2: Episode 3

Biorąc pod uwagę, że wszystko zostało stworzone od zera, chłopaki wykonali świetną robotę.

Fani pokazali pierwszą rozgrywkę stworzonego przez siebie gry Half-Life 2: Episode 3

Fani gry Half-Life są zmęczeni czekaniem na trzeci odcinek o przygodach Gordona Freemana i zobowiązali się do stworzenia gry. Zostało to zainicjowane przez scenarzystę pierwszego Half-Life Mark Leydlou, który w sierpniu 2017 opublikował wersję roboczą Epizodu 3. Ta publikacja rozwiała społeczność graczy i dała fanom powód do zbierania i tworzenia.

Co wiadomo

Twórcy nazwali Project Borealis, umieszczeni na silniku Unreal Engine 4, a nawet zrobili demo. Na stronie zamieścili film z wcześniejszą wersją gry. Biorąc pod uwagę, że projekt jest tworzony od podstaw, chłopaki wykonali świetną robotę. Film pokazuje animacje i bronie Gordona, które są podobne do oryginału na silniku Source.

Druga część zespołu zajmuje się projektowaniem poziomów. Artyści śledzą ustawienie oficjalnego Half-Life 2: Episode 3, w którym Gordon miał zostać wrzucony do Arktyki. Twórcy podkreślają, że stworzyli wirtualny pokój do testowania oświetlenia i tekstur w wyjątkowych sytuacjach.

Artyści pracują również nad ilustracjami do gry. Już przygotowane obrazy przygotowane na arktyczne realia Alex. Programiści starają się trzymać wewnętrznej logiki świata, pozbawiając Projekt Borealis nadmiaru.

Projekt zanurzenia

Entuzjaści pochwalili się wersją roboczą skryptu dla Projektu Borealis. Podstawę podjęła publikacja Leydlou i dodano do niej szczegóły. W każdym razie fabuła wciąż jest tworzona, ale deweloperzy martwią się jej implementacją w grze. Mówią, że mogą nie mieć wystarczającej mocy, aby zrealizować swoje pomysły.

Myślą o tym kompozytorzy, którzy starają się podążać za nastrojem Half-Life. W SoundCloud znajdziesz album Compilation IV, w którym muzycy starają się wypełnić oryginalną ścieżkę dźwiękową nowymi detalami.

Kiedy czekać

Twórcy Project Borealis nie mówią o dokładnej dacie wydania. Projekt odbywa się z czystym entuzjazmem, który pewnego dnia może się skończyć. Nawet komercyjne remake'y nie zawsze trafiają do wydania. Nie zapomnij o prawnikach, którzy mogą w każdej chwili przywitać się z chłopakami.

Źródło: Projekt Borealis

Udostępnij: