Przegląd Sekiro:Shadows Die Twice: złam mnie całkowicie

Autor: Paweł Czujkin | 15.04.2019, 17:55
Przegląd Sekiro:Shadows Die Twice: złam mnie całkowicie

Dzięki wsparciu sklepu internetowego  MOYO 

„Och, do cholery! Rzuce to do diabła i nic nie napiszę! ” Oto moje zwykłe słowa podczas gry Sekiro: Shadows Die Twice. Jak zrozumiałeś, nowość nie stała się prostsza niż poprzednie dzieła Japończyków. Nie jest to szczególnie trudne, ale po prostu inne. Dlatego ludzie, którzy czekali na ten sam DS, ale trochę łatwiejszy (byłem wśród nich), byli okrutnie zawiedzeni. Ale to jest ich problem i mój problem.

Jeśli zdecydujesz się przejść przez Sekiro: Shadows Die Dwukrotnie, to na jakiś czas zapomnij o umiejętnościach wydanych w poprzednich grach  FromSoftware, ale używaj odcisków na piątym punkcie, twardzielskiego charakteru i stabilnej psychiki. Nerwowym lub graczom, którzy chcą od tej gry odpoczynku i relaksu, nie ma tu co robić. Nie potępiam ich, sam taki jestem. Po prostu Sekiro wyczerpuje i na pewno nie jest to fan w oryginalnym znaczeniu. Ale gra napędza siłę woli, osobiste umiejętności gracza i wytrzymałość.

Przygotuj się, że nie będzie pobłażliwości, ale Sekiro może zostać oszukana i nieco uproszczona: czasami odcina się bolesną drogę do bossa, gdzie powracasz 20 raz, szybko trafiasz na właściwe miejsce za pomocą haka-kota lub pozbywasz się wroga, cicho kradnąc się od tyłu. Wydaje mi się, że twórcy właśnie to mieli na myśli, gdy mówili o przypadkowych innowacjach.

Stała się łatwiejsza w badaniu świata. Jeśli w trylogii Dark Souls (nie grałem w Demon Souls i Bloodborne) główna opowieść była podawana przez wiedzę i bryłki informacji rzadko rozrzucone po miejscach, to w Sekiro: Shadows Die Twice dodali pełnowartościową historię i odpowiednich NPC, którzy mówią normalne i przydatne rzeczy graczowi a nie jakiś nonsens.

Miejscem i czasem akcji Sekiro jest średniowieczna Japonia krwawego okresu Sengoku (druga połowa XV - początek XVII wieku). Ale rzeczywistość jest tutaj połączona z japońskimi mitami, więc nie należy oczekiwać pełnej rekonstrukcji historycznej od gry. Główny bohater to shinobi o imieniu Wolf. Jest wiernym sługą i obrońcą Lorda Kuro - małego chłopca i następcy tronu najstarszego rodzaju nieśmiertelnych smoków. Pewnego dnia Wilk nie radzi sobie ze swoją rolą, jego pan zostaje skradziony, a obrońcy odcinają rękę i pozostawiają na śmierć. Ale chłopiec wiąże siebie i Shinobi przysięgą nieśmiertelności. Teraz główny bohater jest w stanie zmartwychwstać tyle razy, ile chce, dopóki nie uwolni swojego pana i nie zemści się na przestępcach.

Sekiro: Shadows Die Twice to przede wszystkim slasher, a dopiero potem RPG. Elementy pompowania są, ale w porównaniu do DS znacznie uproszczone. Twórcy usunęli liczby. Całkowicie. W postaci nie wymaga się umieszczania punktów cech , budowania bildów, obliczania obrażeń, statystyk z przedmiotów, pierścieni i innych. Wilk ma jeden miecz i garnitur na całą grę i to się nie zmienia.

Siła ciosów, liczba PŻ, a także umiejętności aktywne i pasywne mogą być pompowane. Wilk ma protezę ramienia, która jest ulepszana za pomocą broni pomocniczej (shurikeny, topór, fajerwerki, miotacz ognia, parasol itp.).

Nie należy się spodziewać, że po przepompowaniu kilku pasywek, zwiększeniu zdrowia i siły ciosu, poradzisz sobie z szefem, którego nie możesz zaliczyć już drugi dzień. W Sekiro to nie działa. Dostępne umiejętności i gadżety to tylko pomoc w tym, co najważniejsze - indywidualne umiejętności gracza. Jeśli boss lub mini-boss nie spadnie bez umiejętności i wpompowanej broni, to nie będzie i z nimi leżał. Deweloperzy wymagają zrozumienia zasady każdej kolejnej bitwy, analizy popełnionych błędów i udoskonalenia działań do automatyzmu. W inny sposób utkniesz.

Nowe dzieło FromSoftware ma nową historię, ale elementy Souls wciąż tam są. W większości przypadków jest to zauważalne w przypadku dużych bossów, które są stamtąd wyraźnie pobierane. Nie pamiętam nazw źródeł pierwotnych, ale podczas przejścia miałem wiele razy deja vu. Reszta bossów, i takich jest większość, ma kilka faz zabijania, w których musisz użyć innej taktyki walki. I co dokładnie musisz wymyślić za każdym razem od nowa, umierając w kółko.

Pojedynek w Sekiro: Shadows Die Twice są wizualnie bardzo odpowiednie dla wybranej opowieści: są to szybkie i brutalne bitwy, w których bloki ustępują miejsca śmiertelnym atakom, a najtrudniejsza walka może trwać kilka sekund. Wszystko z powodu żółtej skali koncentracji. Podczas ataku jest nie mniej ważna niż pasek zdrowia. Jest to lokalny element ochrony, który jest wypełniany, jeśli wróg jest uderzony lub bierze uderzenie w blok. Gdy tylko osiągnie limit, koncentracja leci i wróg otwiera się na śmiertelny cios. Ten system jest również ważny dla gracza, więc im mniej zdrowia pozostaje, tym wolniej jest przywracany żółty pasek.

Od śmiertelnych uderzeń i poważnych natarć możesz uciekać przy pomocy klasycznych ławic, po prostu odsuń się na bok, podskocz i skocz do głowy wroga lub biegnij do najbliższego dachu lub drzewa z hakiem-kotem, jeśli wszystko będzie źle. Reklamowane drugie zmartwychwstanie nie było oszustwem, ale rodzajem ostatniej szansy. Po śmierci ta rzecz rodzi miejsce śmierci. Ale tutaj nie ma pomocy kardynalnej. Wilk odradza się z połową HP, a nawet przeciwnicy, widząc jego zmartwychwstanie, chętnie spieszą się, by zakończyć nagle powstałego z martwych shinobi. Lepiej jest użyć zapasowego życia dla odwrotu, nowej próby lub wykończyć prawie martwego szefa, którego marnie zwalczałeś  przez pół godziny i zginął z powodu śmiesznego błędu.

Radzić sobie z wrogami pomaga technika ukrywania. Niektórzy narzekają, że nie działa dobrze i to prawda. Ale nie będę karcił jego mechaniki, ponieważ gdy wrogowie nie zauważą martwego partnera, a wartownika można położyć przed kolegami, jest to postrzegane jako błogosławieństwo. Ale rozsądnie sądząc i pamiętając, że grasz w nowym oprogramowaniu FromSoftware, to stealth jest naprawdę niezdarny i powoduje nierównowagę w grze hardcore.

W Sekiro: Shadows Die Twice są dwa sposoby na ułatwienie życia bez skradania się. Na przykład, aby okrążyć nienawistnych wrogów inną drogą, dobrze że ten świat jest ogromny i pełny ukrytych miejsc z interesującymi drobiazgami i pobocznymi zadaniami. Czasami ścieżkę do bossa  można nie oczyszczać, a poprostu biegnij obok mobów, ukryj się na dachu lub za rogiem. Wrogowie będą szukać Wilka przez minutę lub dwie i uspokoją się. Nie możesz tego robić cały czas, ale tym przyjemniejsze, gdy znajdziesz takie miejsce

Gry software'owe nigdy nie były przykłady fajnej grafiki. Projekty znanych Japończyków zachwycali innym: atmosferą i wiedzą. Sekiro jest zbudowany na tej samej zasadzie. Gra ma ładną, ale przestarzałą grafikę, ale ma doskonałe tło i niesamowitą długość rysunków. Prawie wszystko, co widzisz na horyzoncie, stojąc majestatycznie na dachu, można osiągnąć, i  spojrzeć za siebie. Uzupełnia przyjemne wrażenie wizualnego i lokalny design, nasycony magią i japońską mitologią.

Dodatkowym plusem takiej grafiki jest to, że gra jest łatwa do uruchomienia na budżetowych zestawach, a na najlepszych maszynach z wizualnymi wywrótami i gwizdkami wygląda prawie nowocześnie. Jeśli chodzi o błędy, to oczywiście są. Tak więc, niektóre moby i bossowie spadają na bohatera, nawet gdy gracz uniknął ciosu i jest to pokazane na ekranie. Ta rzecz jest bardzo wściekła przy jakiejś nastej próbie przytłoczenia bossa, kiedy napewno unikasz, a jemu zaliczają udany cios, i Wilk umiera. Kilka razy postać utknęła w teksturach, a czasami po prostu umarł stojąc na dachu.

Dźwięk i muzyka w Sekiro są wygórowane. Równocześnie z męką i niekończącymi się śmierciami na tle słychać spokojne azjatyckie motywy. A domyślny język japoński sprawia, że ​​przejście jest bardziej atmosferyczne. Rosyjskie napisy są odpowiednie. Poważne błędy w tekście nie są zauważane.

Sekiro: Shadows Die Twice - nowy krok w rozwoju FromSoftware. W Grze łatwo rozpoznać rękę mistrza, ale Japończykom udało się przerobić własną mechanikę i dodać do niej jasne elementy slashera. Sekiro jest szybki. Sekiro jest wyczerpująco błyskawiczna. Jest bezwzględna i piękna, jednocześnie epicka i prosta. Nowość jest przeznaczona dla graczy, którzy lubią nurkować w procesie i nauczyć się niezbędnych ruchów w celu automatyzacji. Ale dla nich to więcej niż godny produkt, warty każdej godziny spędzonej i spalonych komórek nerwowych. Jeśli nie rozpoznajesz siebie w tych opisach, nie powinieneś grać w Sekiro: Shadows Die Twice. Tylko się zdenerwujeszj, nie zrozumiesz i omyłkowo będziesz mówić o jej niewypłacalności i skomplikowaności, co nie jest prawdą.

Sekiro: Shadows Die Twice

Gatunek

Akcja, Slasher, Akcja, Przygoda

Platforma

PC, Xbox One, PS4

Liczba graczy

1

Programista

Z oprogramowania

Wydawca

Z oprogramowania, Activision

Lokalizacja

Napisy

Data wydania

22 marca 2019 r



Gry PS4 można kupić w sklepie internetowym MOYO