Zapasy ARM: jak mobilne procesory ARM wypierają Intel x86 w komputerach

Autor: Nina Glushchenko | 27.10.2019, 00:00
Zapasy ARM: jak mobilne procesory ARM wypierają Intel x86 w komputerach

Narazie jeszcze nie na obu łopatkach, ale procesory do komputerów stacjonarnych wreszcie uzyskały alternatywę. Dzięki czemu klienci otrzymają przyzwoitą wydajność i autonomię w bardziej budżetowym segmencie.

Ostatnie lata były interesujące dla rynku procesorów. Microsoft zaczął dostosowywać system Windows do procesorów ARM. Podobno Apple zamierza przenieść swoje laptopy z procesorów Intel do własnych rozwiązań. Mobile Producenci chipsetów mobilnych opanowali proces produkcji 7 nm, a Intel, po szeregu opóźnień w terminach produkcji, był w stanie opanować 10 nm.

W ciągu ostatnich kilku lat Intel beznadziejnie pozostawał w tyle za rynkiem, tracąc wiodącą rolę w rozwoju procesów technologicznych dla firm takich jak Samsung, Qualcomm, Huawei i Apple. Kiedyś przeoczyła rynek smartfonów i nie była w stanie go dogonić ani z Atomem, wydając na projekt 10 miliardów dolarów (x86), ani z własnymi rozwiązaniami ARM, i zhańbiła Apple, gdy nie udało jej się opracować własnego modemu 5G do tego roku. Apple wrócił do Qualcomm, Intel sprzedał swój oddział komórkowy byłemu partnerowi. Wydajność procesorów mobilnych dogoniła pulpitowe rozwiązania. Rynek rozwiązań biurkowych nadal spada, ponieważ użytkownikom rok po roku, oferują to samo, ale za każdym razem w wyższej cenie.


Dynamika rynku PC w ciągu ostatnich 12 lat. Źródło: Gatrner

Nie jest jeszcze jasne, czy Apple ma szansę owinąć tę walizkę bez uchwytu dla własnych korzyści. Ale jest absolutnie pewne, że Intel miał poważne problemy na terytorium, które firma uważała za własne przez wiele lat. Tak, a sama firma uznała, że rozwiązania ARM pod pewnymi względami przewyższają x86.

Pozdrowienia z przeszłości

Podczas gdy Huawei i Samsung rywalizują w liczbie plotek na temat planowanej premiery procesorów 5 nm, Intel od 2014 roku nie może spaść poniżej 14 nm. W 50. rocznicę prawa Moore'a (w tym artykule szczegółowo omawialiśmy, co to jest i jak działa), firma uznała, że nie jest w stanie dotrzymać wyznaczonego paska innowacji i opracuje procesory najlepiej, jak to możliwe. Podczas gdy reszta naprawdę mogła, Intel przekładał wyjście procesora 10 nm na kilka lat z rzędu, wprowadzając ulepszenia w chipsetach 14 nm.

Latem tego roku Intel wreszcie wprowadził  procesory Ice Lake na 10-nm procesu technologii ze zintegrowaną grafiką, która ma dwa razy większa niż w poprzednim wydajność. Coprawda laptopów na nich jeszcze nie ma.

Za mało. Za późno.

Athena Projekt: martwy koń Intel

Rynek rozwiązań dla komputerów stacjonarnych już jest w stagnacji, ale z powodu braku prawdziwego postępu w dziedzinie chipsetów wogule zaczął pokazywać dziwactwa. Nie mogąc dokonać przełomu technologicznego, Intel rozpoczął epicką kampanię marketingową z ultrabookami. Producenci bawili się materiałami, ulepszonymi ekranami, zmniejszoną grubością, ale w rzeczywistości nie mogli zaoferować użytkownikowi niczego jakościowo nowego pod względem cech w najwyższym segmencie. To co jest i nie zmienia się, proponowali za drogo. Oczywiście istnieje publiczność modeli od 1000 do 2000 USD, ale nie jest tak duża, aby ​​segment stał się masowym. Intel przyznał, że dzięki ultrabookom firmie udało się zdobyć tylko 40% rynku laptopów (w tej kategorii cenowej) w ciągu siedmiu lat. Kierownictwo uważa wynik za mierny i planuje przeforsować kolejny ambitny projekt w najwyższym segmencie.

W lecie firma ogłosiła projekt Athena i zademonstrował na targach Computex koncepcję laptopa dziwnego kształtu, z wieloma ekranami i składaną obudową.

Urządzenia w ramach projektu będą kosztować od 1200 USD i więcej, ze stałym połączeniem sieciowym, zdolnym do zastąpienia smartfona, kompaktowe, dziwaczne, z AI i innymi rzeczami, które czynią je drogimi. Wewnątrz - procesory nie starsze niż Ice Lake. Intel obiecuje partnerom, że wyda na marketing Athena.

Kim są partnerzy? Na Computex firmy pokazały tego rodzaju opcje laptopów. Ale z drugiej strony szukają alternatywy. Coś, co może pocieszyć rynek i przynieść rzeczywistą sprzedaż.

Ale zakręt

W połowie 2018 r. ARM wprowadził plan rozwoju dla rynku komputerów stacjonarnych. Rdzeń Cortex-A76 wprowadzony w ubiegłym roku przekroczył w niektórych zadaniach Intel Core i5-7300U. Korporacja uważa, że doświadczenie w zakresie urządzeń mobilnych pomoże podbić nowy segment, a Core i5 poprawi wydajność rozwiązań mobilnych w tym roku w układach Deimos (technologia procesowa 7 nm). W 2020 r. Planowane jest przejście na 5 nm. Do 2020 roku firma obiecuje 15% wzrost wydajności.

Mapa drogowa z procesorami ARM

Microsoft, ARM, Qualcomm: serca trzech

W firmie Microsoft, podobnie jak Intel, również nie poszło gładko z kierunkiem mobilnym. Okazało się, że gigant systemów operacyjnych po prostu nie wie, jak tworzyć wygodne interfejsy, a nawet dotacje, i marka Nokia nie mogła sprzedawać smartfonów w systemie Windows. Projekt został zamknięty, wlewając miliardy do rury. Firma polegała na tabletach z okrojonym systemem Windows (który nic nie umiał) oraz szybkich i fajnych, ale niesamowicie drogich ultrabookach. Mówiliśmy już o nich powyżej. Mały segment rynku i znowu brak mobilności. Podczas gdy smartfony zwiększały liczbę ekranów i dni pracy, większość rozwiązań Windows nie mogła dotrzeć do wieczora, a deklarowana żywotność baterii nie odpowiadała rzeczywistości. Winni są za to nie tylko inżynierowie Microsoft i żarłoczny Chrome, ale także wieloletni partner Intel z rozwiązaniami x86.

W 2017 roku Microsoft Windows uruchomił  przystosowania dla architektury ARM. Qualcomm z kolei przedstawił chipset pod koniec 2017 roku, partnerzy - the HP, ASUS, Lenovo, Samsung i inne - pierwsze modele laptopów.

Pod koniec ubiegłego roku Qualcomm wprowadził chipset Snapdragon 8cx. Najwyraźniej jest to dokładnie ten sam Deimos z ośmioma rdzeniami Kryo 495 (cztery wysokowydajne Cortex-A76 i cztery energooszczędne Cortex-A55). W testach porównawczych jest on porównywalny z Intel i5 8250U. Oznacza to, że dzięki nowoczesnemu laptopowi o poziomie wyższym niż średni poziom ARM-laptopy będą w stanie zapewnić użytkownikowi najlepsze wrażenia w zakresie autonomii (rzeczywisty dzień pracy po podłączeniu do sieci mobilnej) i porównywalnej wydajności w kategorii do 1000 USD. Porównaj to z projektem Athena, który dotyczy dolnej granicy 1200 USD.

Oczywiście rozwiązania ARM nie będą pasować wszystkim użytkownikom. Ale dla Microsoftu, który tracił użytkowników na rzecz tabletów z iOS i Androidem, dla dostawców, którzy mieli trudności z napędzaniem sprzedaży laptopów, szczególnie w środkowym segmencie, dla użytkowników, którzy chcieli progresu, ale nie dostali go - dla wszystkich jest to nowa ciekawa runda rozwoju rynku .

Apple: A ty, Brutus

W tym roku Bloomberg został jakoś wyciszony, przynajmniej w przestrzeni medialnej, ale w przeszłości -  grzmiał w wielu mediach pozabrążowych. Według plotek, Apple planuje w przyszłym roku przenieść MacBooka na mobilne procesory ARM. Zostanie to zrobione (jeśli w ogóle) w celu zmniejszenia zależności od Intela, przybliżenia ekosystemu i uproszczenia przenoszenia aplikacji między urządzeniami.

W tym roku, wprowadzając nowy iPhone i chipset, Apple ogłosiło, że jest to najmocniejsze rozwiązanie na świecie urządzeń mobilnych. Apple uwielbia brawurę, a testy w Internecie pokazują, że nie można mówić o absolutnej wyższości, przynajmniej Samsung, Qualcomm i Huawei mają alternatywy na tym samym poziomie. Ale w tym przypadku trend jest ważniejszy, a fakt, że wydajność chipsetu iPhone'a jest również bardzo wysoka. Wydajność iPada wystarcza do zamontowania wideo 4K. Flagowe tablety i smartfony Samsung w połączeniu ze stacją Dex (możesz przeczytać od nas recenzję Galaxy Tab S6 i Galaxy Note 10+ ) są już w stanie zastąpić komputer dla większości zadań. Huawei ,, może również działać w tym kierunku, jeśli sankcje zostaną usunięte.

Konkluzja

Nie ma otwartych raportów na temat pozycji rynkowych różnych producentów mobilnych chipsetów i nie ma jednego raportu na temat rynku rozwiązań mobilnych i stacjonarnych. Wydaje się jednak, że przyszłość x86 nie jest tak jasna, jak wydawało się Intel, gdy firma zdecydowała się wejść na rynek smartfonów z Atomem z pełnym przekonaniem o niezwyciężoności jego rozwoju. Intel raczej nie umrze w nadchodzących latach. W końcu istnieją inne nisze, w których produkty firmy są poszukiwane, i jest wystarczająca liczba wymagających lub konserwatywnych użytkowników. Wygląda jednak na to, że rynek rozwiązań dla komputerów stacjonarnych czeka na zmiany i ożywienie, a my na bardziej interesujące i niedrogie laptopy na ARM. Prawdopodobnie odrazu z 5G.

Dla tych, którzy chcą wiedzieć więcej

  • Legendy Doliny Krzemowej: historia Intel
  • 50 lat prawa Moore'a: historia zarejestrowana w krzemie
  • Historia Windows RT: od wzniosłości do śmieszności
  • Przegląd systemu operacyjnego Windows RT
  • Legendy Doliny Krzemowej: historia Apple

Udostępnij: