Większość użytkowników Windows 10, w tym posiadacze Surface, nie będą mogli zainstalować Windows 11 ze względu na wymagania sprzętowe

Autor: Юрий Юрьевич | 06.08.2021, 00:00
Większość użytkowników Windows 10, w tym posiadacze Surface, nie będą mogli zainstalować Windows 11 ze względu na wymagania sprzętowe

Microsoft wreszcie robi to, o co prosił od lat. Windows 11 zrywa kompatybilność ze starszymi komputerami, dzięki czemu jest stabilniejszy i bezpieczniejszy. Nie brakuje jednak głosów krytyki.

Największą kontrowersją wokół Windows 11 nie są chyba zmiany wprowadzone w systemie, ale jego dostępność. Okazuje się, że Nowy system Microsoftu wymaga stosunkowo nowoczesnego procesora. Powyższe nie powinno być mylone z efektywnością. Windows 11 nie potrzebuje szybkiego układu graficznego. Oczekuje się jednak, że będzie on wspierał najnowsze rozwiązania sprzętowe i programowe.

Windows 11 w dniu swojej premiery będzie wspierał procesory trzech producentów. A dokładniej od firm Intel, AMD i Qualcomm. Wymaga on procesora Intel Core SoC ósmej generacji lub nowszego, układu AMD Zen 2 lub nowszego, lub układu Qualcomm z serii 7xx / 8xx lub nowszego. Oznacza to, że większość użytkowników Windows 10 nie będzie w stanie przesiąść się na Windows 11. W tym nawet użytkowników komputerów Microsoft Surface, którzy mają zaledwie kilka lat.

Zdając sobie sprawę z nieuniknionych kontrowersji, Microsoft wyjaśnił swoją decyzję. Zgodnie z oficjalnym komunikatem produkcyjna wersja Windows 11 powinna trafić na rynek jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia. Najprawdopodobniej będzie to październik: przynajmniej tak sugerują małe ukryte wiadomości w wideo Windows 11. Okazuje się jednak, że ten debiut będzie dotyczył tylko nowych komputerów. Uważa się - choć nie ma na to dowodów - że procedura ta podyktowana jest presją wywieraną na Microsoft przez jego partnerów sprzętowych. O wiele łatwiej jest przekonać klienta do wymiany komputera, obiecując mu nie tylko lepszą wydajność, ale także nowe oprogramowanie. Microsoft wprowadzając Windows 10 odebrał swoim partnerom to narzędzie sprzedaży. Prawdopodobnie z podobnych powodów spowodowane jest czasowe ograniczenie dostępności systemu tylko dla nowych komputerów. Dziś mało kto jest tak zachwycony systemem operacyjnym, że chce wymienić na niego sprzęt. Oficjalne wyjaśnienie brzmi zupełnie inaczej. I całkiem prawdopodobne.

Meltdown, Spectre i wiele innych podatności. Microsoft chce o nich zapomnieć

.

Wiele problemów z systemem Windows wciąż wynika z konieczności zachowania kompatybilności ze starszą technologią. Miliony użytkowników, firm i organizacji polegają na systemach Microsoft każdego dnia, aby osiągnąć swoje cele. Używanie niezliczonych kombinacji sprzętu i oprogramowania z różnych epok w IT prowadzi donikąd. Możliwość obsługi tak wielu różnych klientów jest jednym z największych atutów systemu Windows. Ale powoduje też wiele problemów. Stare, chwiejne i przestarzałe technologie utrudniają utrzymanie i rozwój samego systemu. Powodują one również wiele problemów związanych ze stabilnością i bezpieczeństwem.

Microsoft jest odpowiedzialny za niektóre z tych problemów, a może zbyt ambitny cel obsługi wszystkich możliwych klientów. Na niektóre z nich Microsoft nie ma jednak wpływu. Najlepszym tego przykładem są wciąż świeże luki Meltdown i Spectre, które naraziły wszystkich posiadaczy układów Intel Core na włamanie. Pod Windowsem były one naprawiane programowo, ale wtedy kosztem zmniejszenia wydajności całego systemu. Hype był ogromny, a nienawiści było wystarczająco dużo. To tylko jeden z przykładów.

Może jestem naiwny, ale wciąż wierzę w oficjalne wyjaśnienia. Nie sądzę jednak, aby ktokolwiek w Microsofcie, HP czy Lenovo wierzył, że ludzie będą kupować nowe komputery dla Windows 11. Z kolei Microsoft wielokrotnie próbował zerwać z przeszłością (vide Windows RT, Windows 10X, Windows 10S), ale robił to zbyt radykalnie, przez co poniósł porażkę. Jeśli w przypadku Windows RT błędem było to, że nadal lepiej używać mobilnego OS-u na tablecie, to w przypadku Windows 10X i Windows 10S bardziej zaważył czynnik niewiedzy, gdzie je zastosować. Surface Duo z tym samym Windows 10X wyglądał jednak całkiem nieźle. Ponadto jestem pewien, że większość pomysłów z Windows 10X została wykorzystana jako podstawa nowego Windows 11. Było jednak wiele nieprzemyślanych kroków i pochopnych decyzji. Ale Windows 11 wydaje się być dobrym kompromisem.

.

Nowy system będzie w stanie uruchomić wszystkie aplikacje ze starszych wersji Windows, więc to nie będzie problem. Ale powinna być dostępna tylko na nowoczesnym sprzęcie.

.

Wymagania sprzętowe Windows zawsze były tylko teorią, Windows 11 powinien być inny

.

Niektórzy użytkownicy, którzy są tak wściekli z powodu wymagań sprzętowych Windows 11, zdają się zapominać, jak dziwaczne (i wysokie) były wymagania poprzednich systemów Microsoftu, które z czasem rosły. Na przykład, jeśli chodzi o procesory Intel Core, najnowsza wersja systemu Windows 10 wymaga układu Intel Core piątej generacji lub nowszego. Tymczasem laptop mojego znajomego z Core 2 Duo na pokładzie nadal dzielnie służy mu do pracy i rozrywki, z najnowszą wersją Windowsa na pokładzie. Ta amnezja mnie jednak nie dziwi. Właśnie dlatego, że wymagania te mają charakter bardzo teoretyczny. System Windows 10 można zainstalować na znacznie starszych komputerach. Choć w tamtym czasie trudno było winić Microsoft za problemy z systemem.

Większość użytkowników zakłada, że Windows 11 będzie taki sam. Zwłaszcza, że na komputerze ze starszym procesorem można było zapisać się, choć z pewnymi ograniczeniami, do programu Windows Pre-Evaluation (program Windows Pre-Evaluation lub Windows Public Beta). Tak więc usługa Windows Update nie zainstaluje nowej wersji, ale jeśli użytkownik chce to zrobić sam, na własne ryzyko, dokonując wcześniej wymaganych zmian w Rejestrze. Nie polecam jednak tego robić. Nie zdziw się, jeśli wystąpią jakiekolwiek problemy podczas pracy systemu Windows. Kilka "niebieskich ekranów" lub awarii na pewno się przytrafi. Faktem jest, że zmiany w Rejestrze prędzej czy później zaczynają wpływać na prawidłowe działanie urządzenia w systemie Windows. Stąd niekończące się narzekania, że programiści Microsoftu są niezdarni i nieudolni, ale to Ty zmodyfikowałeś system, przeczytawszy instrukcje w Internecie. Ja to nazywam "wymyślne lub niepotrzebne".

Nie tym razem. Zaufaj mi, nie warto robić sobie kłopotów. Przynajmniej na tym etapie nie jest to warte zachodu.

W ostatnim webcaście, inżynierowie Microsoftu potwierdzili, że system nie pozwala na instalację na nieobsługiwanym sprzęcie. Wszelkie dotychczasowe metody - zmiany w rejestrze, zmiany zasad grupy lub wymuszona instalacja z dysku startowego - nie będą działać.

.

Windows 11 bez "garażowych" (i potencjalnie niebezpiecznych) modyfikacji entuzjastów nie będzie obsługiwał starszych procesorów.

.

Windows 10 ma przed sobą długą przyszłość

.

I to jest dobra rzecz. Bo czasem nie należy się spieszyć z wszystkim, co nowe. Wiem, że to boli. Ktoś kupił laptopa za 30.000 UAH i nie może korzystać z najnowszego oprogramowania. To nie jest do końca prawda. Posiadacze starszych komputerów nadal będą mogli korzystać z gier i aplikacji wydanych w najbliższych latach. Windows 10 będzie serwowany do października 2025. Otrzymuje i nadal będzie otrzymywać wszystkie wiadomości związane z obsługą nowych standardów oprogramowania. Wbudowane wsparcie dla PWA, DirectX 12 Ultimate, Direct Storage i wiele innych technologii, które pojawią się w przyszłych aplikacjach, są już wbudowane lub będą wbudowane w Windows 10.

Nie mogło być lepiej. Nie poszliśmy na żadne dodatkowe kompromisy w postaci nowego systemu Windows 11. Przez lata setki tysięcy lojalnych członków społeczności Windows wywierały nacisk na Microsoft, aby przestał oglądać się za siebie i na swoich klientów biznesowych, którzy domagali się trzymania się technologii sprzed kilkudziesięciu lat. Nie można oderwać się od przeszłości bez pożegnania się z oderwanym fragmentem.

Odrębną kwestią jest oczywiście to, czy i jak Microsoft wykorzysta stworzoną w ten sposób szansę na faktyczną modernizację swojego systemu. Na razie jest za wcześnie, by to stwierdzić. Technicznie rzecz biorąc, system Windows 11 nawet nie istnieje. Na razie Microsoft testuje ze swoimi użytkownikami system, który jest jeszcze w fazie rozwoju.

Nie lubię bawić się w adwokata diabła, zwłaszcza jeśli diabeł jest wszechmocną korporacją dążącą do maksymalizacji zysków. Musimy jednak zdecydować, czego tak naprawdę oczekujemy od Microsoftu. A jeśli chcemy innowacji, to trudno narzekać, że ludzie korzystający ze starych rozwiązań jej nie dostaną.

Jestem bardzo optymistycznie nastawiony do rynkowej premiery Windows 11. I absolutnie nie żałuję, że część komputerów w moim domu pozostanie na Windows 10. Naiwnie wierzę, że dzięki temu te nowe urządzenia będą de facto jeszcze lepsze dzięki skupionej tylko na nich Eleven. Wygląda na to, że nie będę zawiedziony, a oczekiwanie nie jest już długie: jesień jest tuż za rogiem, a wraz z nią odsłonięcie wydania Windows 11.

Windows 11

Dla tych, którzy chcą wiedzieć więcej

.
    .
  • Windows 10 na procesorach ARM: sukces czy porażka?
  • Czym jest Windows 10 Cloud i dlaczego jest tak ważny dla firmy Microsoft?
  • 10 rzeczy, które powinieneś zrobić zaraz po zakupie laptopa z systemem Windows 10
  • .
  • 10 najczęstszych błędów popełnianych przez niedoświadczonych użytkowników Windows
  • 7 powodów, dla których Microsoft Surface Laptop jest chłodniejszy niż MacBook Pro
  • .
.