Obejdą się bez Kojimy: Konami przypomniała o Silent Hill, co daje nadzieję na odrodzenie serii

Firma zarejestrowała znak towarowy w Urzędzie Własności Intelektualnej.

Obejdą się bez Kojimy: Konami przypomniała o Silent Hill, co daje nadzieję na odrodzenie serii

Konami złożyła wniosek o rejestrację handlową Silent Hill w kanadyjskim biurze Urzędu Własności Intelektualnej.

Zawcześnie, aby się cieszyć

Aplikacja firmy jest banalnym przedłużeniem rejestracji, ale fani mają kilka powodów do radości. Seria Silent Hill przycichła (ha ha) w ciągu ostatnich pięciu lat. Po odejściu Hideo Kojimy Konami anulował nową część, a „demo” P.T zniknęło z PlayStation Store. Niemniej jednak prawa do serialu nadal należą do Japończyków, a osiągnięcia „geniuszu” raczej nie zostaną usunięte.

W Kanadzie Silent Hill został zarejestrowany jako gra wideo, a nie tylko kolejny automat na licencji. Ponadto w tym roku seria osiągnie 20 lat, co może być powodem wydania remake'u lub kontynuacji. W ciągu ostatnich dwóch lat stało się to tradycją, warto przypomnieć Crash Team Racing, MediEvil i Resident Evil 2.

Należy również pamiętać, że Konami przybędzie na gamescom 2019.  Przedstawiciel firmy nie wejdzie na scenę otwierającego show, ale ustawi stoisko, na którym fani będą mogli grać w PES 2020, Contra i Yu-Gi-Oh! Jednocześnie nic nie przeszkadza Konami prowadzenia prezentacji za zamkniętymi drzwiami, jak zrobi to THQ Nordic.

Udostępnij: